HOME / PORADNIKI / Nabici w wynajem – jak nie dać się oszukać

Nabici w wynajem – jak nie dać się oszukać

Nabici w wynajem - jak nie dać się oszukać

Wynajem – jak nie dać się oszukać.

Bez dachu nad głową po prostu się nie da. To pierwszy problem, z którym stykają się emigranci. Będąc w obcym kraju, stają się łatwym łupem dla wszelkiej maści oszustów, którzy czyhają na naiwnych i ich pieniądze. Przeczytajcie uważnie, aby nie dać się nabrać.

 

Przypadek pierwszy

Dajesz ogłoszenie, że poszukujesz mieszkania. Wybierasz w tym celu jeden z popularnych portali ogłoszeniowych (tu akurat nie ma różnicy czy jest to portal polonijny, czy angielski). Jeśli podajecie swój adres mailowy, otrzymujecie zgłoszenie. W tym zgłoszeniu pierwsza osoba pisze wam, żeby koniecznie napisać do kolejnej osoby, landlorda (płci męskiej lub żeńskiej bez różnicy), ponieważ jest do wynajęcia mieszkanie dokładnie takie, jakiego potrzebujesz. Piszesz zatem w dobrej wierze. Imiona obojga twoich korespondentów wskazują na to, że są to Anglicy. Otrzymujesz odpowiedź od rzekomego landlorda. Prosisz o zdjęcia, podanie ceny, wysokości innych opłat itp. Odpowiedź przychodzi. Mieszkanie jest urocze. Odpowiadasz, że jesteś zainteresowany. Jak do tej pory wszystko jest w jak najlepszym porządku. Otrzymujesz kolejną i kolejną korespondencję… Najpierw okazuje się, że musisz zadeklarować, że nie masz nic innego na oku, ponieważ Landlord nie chce tracić czasu (przyjdziesz, nie spodoba ci się, albo znajdziesz coś tańszego, a on tymczasem straci przez ciebie cenne minuty czy kwadranse). Potem okazuje się, że trzeba podać dane, bo jeśli ci się mieszkanie spodoba to landlord chce mieć gotową umowę i od razu ją podpisać. Z kolejnego maila dowiadujesz się, że właściwie to żeby obejrzeć mieszkanie musisz wpłacić depozyt (jego wysokość jest niższa niż miesięczna cena mieszkania). Landlord gwarantuje ci, że depozyt będzie zgłoszony i wpłacony zgodnie z prawem do programu składowania depozytów itp. A zatem najpierw masz dokonać wpłaty i dopiero wtedy Landlord umówi się z Tobą na oglądanie mieszkania. Reszty możesz się domyślić – wpłacasz pieniądze na podany rachunek, a ślad po Twoim potencjalnym Landlordzie znika jak sen złoty. Drogi wynajmujący pamiętaj – ŻADNYCH PIENIĘDZY ANI DO RĘKI, ANI NA KONTO, PÓKI NIE ZOBACZYSZ MIESZKANIA I NIE PODPISZESZ UMOWY WYNAJMU!

Przypadek drugi

Znaleźliśmy lokum. Wszystko idzie jak z płatka. Mieszkanie nam pasuje. Landlord w zasadzie nie wymaga od nas niczego specjalnego. Jest elastyczny. Decydujemy się wynająć mieszkanie, podpisujemy umowę, na ręce właściciela przekazujemy pieniądze za pierwszy miesiąc wynajmu. Umawiamy się na termin, kiedy otrzymamy klucze i będziemy się mogli wprowadzić. I tu niespodzianka. Nasz landlord wcale nie jest landlordem ani nawet właścicielem mieszkania. W dniu przeprowadzki okazuje się, że właściciel mieszkania nie ma bladego pojęcia, że ktoś rozporządza jego własnością. Owszem mieszkanie wynajmował, ale ta osoba miała się wyprowadzić, a on chciał lokum wyremontować i poszukać kolejnych lokatorów. Pieniądze przepadły. Zdarza się, że tacy „przedsiębiorczy” oszuści wynajmą to samo mieszkanie nie tylko jednej osobie, ale nawet kilku! PAMIĘTAJ, SPRAWDŹ DOWÓD TOŻSAMOŚCI OSOBY, KTÓRA MA CI WYNAJĄĆ MIESZKANIE I POPROŚ O OKAZANIE AKTU WŁASNOŚCI LOKUM!

Przypadek trzeci

Mechanizm ten jest podobny do przypadku drugiego, ale tym razem mamy do czynienia z nieuczciwym Landlordem, który to samo mieszkanie wynajmuje kilku osobom, od wszystkich pobierając czynsz i depozyt. Jeśli depozyt i pieniądze za mieszkanie zostały przekazane z ręki do ręki, to nie masz dowodu, że taka transakcja w ogóle miała miejsce i trudno będzie ci udowodnić swoje racje. PAMIĘTAJ, DOMAGAJ SIĘ RACHUNKU WPŁATY PIENIĘDZY!

Opisane sposoby naciągania łatwo wiernych klientów nie są jedynymi. Co chwilę ktoś wpada na „genialny” pomysł zdobycia pieniędzy w łatwy sposób. Ponadto oszuści stwarzają taką atmosferę, abyśmy byli przekonani, że musimy się spieszyć, bo w innym przypadku taka okazja przejdzie nam koło nosa. Pośpiech w takim przypadku powinien być podejrzany! Oczywiście można powiedzieć, że należy korzystać z usług agencji. Jednak koszty wynajmu mieszkania przez agencje nieruchomości są wysokie, a poza tym zdarza się trafiać na takie firmy, które oszukują nie mniej niż „Landlordowie”. Dlatego przede wszystkim trzeba być czujnym i skrupulatnym!

Co możesz zrobić, żeby się obronić przed oszustwem

  • Nie wynajmuj mieszkania, domu czy pokoju, których nie widziałeś na oczy.
  • Dowiedz się kto jest właścicielem nieruchomości, która cię interesuje. Sprawdź dowód tożsamości, poproś o pokazanie aktu własności.
  • Jeśli Landlord lub agencja proszą cię o wysłanie pieniędzy za pomocą firm takich jak Western Union czy MoneyGram (czy innych zajmujących się przesyłaniem gotówki), lepiej zrezygnuj. Nie poddajemy w wątpliwość uczciwości tych firm finansowych, ale tych, którzy wybierają taką formę przekazania pieniędzy.
  • Unikaj podawania zbyt wielu informacji o sobie. Oszust może to wykorzystać do celów niezgodnych z prawem. Landlord przeważnie poprosi cię o raport kredytowy, referencje od poprzedniego Landlorda oraz informację, gdzie pracujesz. Przygotuj sobie kopię dokumentu tożsamości, to ją zostaw Landlordowi, na po twierdzenie pokaż oryginał, ale nie pozwól, żeby zniknął ci z oczu.
  • Obowiązującym standardem umowy jest „assured shorthold tenancy agreement”. Musi się w niej znaleźć imię i nazwisko właściciela z adresem, imię i nazwisko agenta z adresem i numerem rejestracyjnym firmy. Jeśli jest spółka z o.o. powinien być numer rejestracyjny tej firmy. Oczywiście powinny się w niej znaleźć nasze dane. Umowa powinna również zawierać informację o depozycie i o tym, w jaki sposób jest on zabezpieczony. Landlordowie w Anglii i Walii mają obowiązek korzystania z jednego z trzech dostępnych programów przechowywania depozytów.
  • Pamiętajcie o rachunkach pierwszej wpłaty, kopii umowy, miesięcznych rachunkach wpłaty czynszu.

Po prostu, trzeba być czujnym i załatwiać wszystko z chłodną głową!

więcej o Fundacja Lighthouse

Fundacja Lighthouse Charity. Naszą misją jest pomagać w integracji wszystkim osobom z Europy Wschodniej mieszkającym w Zjednoczonym Królestwie, dbając jednocześnie o zachowanie ich tożsamości narodowej i kulturowej. Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić - skontaktuj się z nami! Więcej informacji na www.euintegration.co.uk

Sprawdź

Rozliczenie podatkowe krok po kroku

Rozliczenie podatkowe krok po kroku…

HMRC na nasze zeznania podatkowe on-line czeka do końca stycznia. Czasu zostało niewiele, więc podpowiadamy, jak rozliczyć się krok po kroku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × three =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.