HOME / PORADNIKI / DOM I MIESZKANIE / GRZYB W MIESZKANIU

GRZYB W MIESZKANIU

GRZYB W MIESZKANIU


GRZYB W MIESZKANIU

Sezon na czarne plamy w mieszkaniach na Wyspach właśnie się zaczął. Jak się przed tym uchronić?

Mieszkania w Wielkiej Brytanii mają wiele wad, jedną z nich jest często wystepujący grzyb.

Ciężko jest niestety założyć sobie – nie wynajmę takiego mieszkania. Przede wszystkim dlatego, że nie jesteśmy w stanie w ciągu kilku minut zweryfikować czy dane mieszkanie może być zagrzybione, czy nie. Agencje, landlordzi są sprytni – lokal przeważnie jest odmalowany, wywietrzony i oczywiście nikt nam o problemie grzyba nie powie. Znajdą się tacy, którzy powiedzą – trzeba sprawdzić dokładnie. Jasne, zaglądnijmy za szafy, szafki, sprawdźmy dokładnie, zwłaszcza łazienkę.

Jednak na nic się to zda, jeśli jest jeszcze ciepło, świeżutka „magnolia“ wskazuje na dopiero co odnowiony dom (można spytać właściciela: „dlaczego?“, ale z rozbrajającym uśmiechem powiadomi nas: żeby odświeżyć mieszkanie po poprzednich lokatorach). Więc jak to sprawdzić? „Doświadczony“ emigrant wynajmował wiele pokoi, mieszkań, dlatego w tym przypadku staż życia na Wyspach może nas uchronić przed zawilgoconym lokum, niestety nie zawsze.

Jak walczyć z grzybem, który jednak pojawi się w mieszkaniu ?

Na początku zauważymy małe ślady, które będa rosły i rosły, wtedy może być juz za późno. Wilgoć musimy zmywać, do tego posłużą nam gotowe już preparaty, ale również „domowe“ metody – przecieranie octem, olejem z drzewa herbacianego, olejek goździkowy i lawendowy – choć te akurat mają słabsze działanie. To działanie jest jedynie tymczasowe.

Unikajmy suszenia prania na kaloryferach, wietrzmy mieszkanie, nie zastawiajmy miejsc, w którym pojawia się grzyb meblami – to zwiększy problem.

Osuszacz powietrza jest pomocny, jednak również nie rozwiąże problemu raz na zawsze. Owszem, będzie „zbierał“ wodę, być może wilgoci będzie nieco mniej, nie zginie jednak całkowicie.

Kolejnym krokiem powinno być skucie tynków, pozbycie się grzybni. To już jednak nie jest zadanie dla nas, tylko dla agencji wynajmującej mieszkanie, czy landlorda. Przy tym pamiętajmy, że nie wystarczy pokrycie grzyba farbą, gdyż „wyjdzie“ on nawet po pokryciu ściany wieloma warstwami.

Bez znalezienia przyczyn grzyba, będziemy „kręcić się w kółko“ , pozbywając się jedynie namacalnych śladów istnienia wilgoci. Warto więc zastanowić się nad źródłem powstawania grzyba.

Brak wentylacji, źle wykonana izolacja termiczna budynku, nieocieplane mieszkanie, pęknięta rura, brak wietrzenia łazienki po kąpieli, plastikowe, zbyt szczelne okna, zatkane kratki wentylacyjne.

Pamietajmy, że obecność grzyba w mieszkaniu nie stanowi tylko problemu estetycznego, jest on szkodliwy dla zdrowia, dlatego trzeba dołożyć wszelkich starań, aby pozbyć się go z domu, lub po prostu go zmienić.

Dorota Kosko | Open Magazyn




więcej o southampton.pl U

Serwis Polonijny w Southampton Piszemy, tworzymy i staramy się dostarczać ciekawe informacje z życia miasta Southampton i okolic. Chcesz podzielić się z nami ciekawym tematem? Widziałeś coś, czego inni nie zauważyli? Dotarły do Ciebie interesujące informacje? Podziel się z nami swoją wiedzą! Napisz do nas. Skorzystaj z formularza TUTAJ

Sprawdź

własne mieszkanie w UK

Rent to buy – sposób na własne mieszkanie w UK

Wynajmując mieszkanie, chcielibyście usłyszeć „To jest Was dom i będzie przez następne 10 lat, a potem zdecydujecie, czy zostajecie tu na stałe”? Zamiast wynajmować zapuszczone mieszkania, w których grzyb i pleśń pełzną po ścianach, możecie przystąpić do innowacyjnego programu mieszkaniowego rent-to-buy lub rent-to-own!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 1 =